Domki - dzialkowy warsztat

Coraz mniej widzi się działek zaniedbanych i opuszczonych. Często jesteśmy świadkami ambitnych usiłowań, niekiedy naiwnych, bez wyraźnej koncepcji i określonego planu, ale zawsze pełnych szczerego zaangażowania. Owo oddanie jsst bodaj najistotniejszym elementem we wszystkich krokach zmierzających do urządzenia działki, ale samo zamiłowanie oczywiście nie wystarczy. Zakres prac jest szeroki i bardzo różnorodny. Działkowy majsterkowicz, aby zrealizować swą wizję, musi mieć bardzo wszechstronne talenty techniczne. Różnorodność prac wymaga bowiem poznania wielu rzemieślniczych dyscyplin. Żeby postawić ogrodzenie, trzeba być po trosze ślusarzem i cieślą. Aby przysposobić alejki, schodki i skarpy, przyda się trochę „inżynierii lądowej". Budowanie pergoli — to już stolarstwo. A woda? A prąd? Nie mówiąc już o budowie domku czy altany, gdzie, obok murarki, trzeba być po trosze dekarzem, szklarzem i nie wiadomo czym jeszcze. Jednym słowem obok „etatowego" jakby ogrodnictwa - gdyby brać wszystko dosłownie - działkowy majsterklepka musiałby stać się uniwersalnym omnibusem technicznym, wyposażonym jeszcze w zaplecze warsztatowe.